Jak cały czas to manifestuje, uwielbiam historie ludzi. Pewnie dlatego moim ulubionym gatunkiem filmowym są dramaty. Przygotowałem więc dla was listę filmów psychologicznych, które według mnie warto obejrzeć, jeśli również lubisz historie ludzi. Prawdziwe, bez cukru.
Wyśnione miłości/Les Amours imaginaires (2010) reż. Xavier Dolan
Z dystansu/Detachment (2011) reż. Tony Kaye
Film ten można z pewnością zaliczyć do jednego z najsmutniejszych w historii kina. Historia jest szczera do bólu, nie ma tu miejsca na żadne sztuczne pocieszanie widza. Życie filmowe, niczym to prawdziwe, rani bez skrupułów.
Ona/Her (2013) reż. Spike Jonze
Zabiłem moją matkę/J'ai tué ma mère (2009) reż. Xavier Dolan
Musimy porozmawiać o Kevinie/We Need to Talk About Kevin (2011) reż. Lynne Ramsay
Połączenie thillera i dramatu psychologicznego. Film o tym ile jest w stanie poświęcić dla swojego dziecka rodzic, jak ciężkie jest rodzicielstwo. Trzyma w napięciu do ostatniej chwili i pozostaje w pamięci długo po oglądnięciu.
Czarownica: bajka ludowa z Nowej Anglii/The Witch (2015) reż. Robert Eggers
Może niektórych zastanawiać, co w tym zestawieniu robi film, który nosi łatkę horroru. Niech jednak to was nie zmyli. Najbardziej niedoceniony film ubiegłego roku. Niesamowity klimat, zdjęcia, muzyka. Anglia XVII wieku realnie przedstawiona na płaszczyźnie wyglądu i mentalności ludzi. O tym ile w życiu ówczesnych ludzi znaczyła religia i jaki miała wpływ na ich życie.
Czarny Łabędź/Black Swan (2010) reż. Darren Aronofsky
Oczywiście lista ta nie jest pełna, ani nie zawiera najlepszych filmów jakie powstały w tym gatunku. Jest ona moim subiektywnym odczuciem, które filmy warto obejrzeć i pozostaną w pamięci na długo po seansie, przyczyniając się do wielu pytań i dyskusji.
Miłego oglądania!
Wyśnione miłości/Les Amours imaginaires (2010) reż. Xavier Dolan

Film przedstawia historię dwojga przyjaciół Marie i Francisa, którzy na jednej z imprez poznają tajemniczego Nicolasa. Chłopak ten staję się przyczyną rywalizacji przyjaciół.
"To bezkompromisowy portret młodości." cytując recenzję z filmweb. Świetnie przedstawiony świat "młodych", zachowanie bohaterów, ich wewnętrzne rozterki i pragnienia. Film piękny wizualnie. Klimat bardzo "hipsterski" co z pewnością może przypaść do gustu niektórym osobom (mnie oczarował).
Z dystansu/Detachment (2011) reż. Tony Kaye

Historia pewnego nauczyciela na zastępstwa. Cały czas zmienia szkoły, trzymający się z dala od życia towarzyskiego. Wydarzenia, w których bierze udział, zmieniają jego podejście.
Film ten można z pewnością zaliczyć do jednego z najsmutniejszych w historii kina. Historia jest szczera do bólu, nie ma tu miejsca na żadne sztuczne pocieszanie widza. Życie filmowe, niczym to prawdziwe, rani bez skrupułów.
Ona/Her (2013) reż. Spike Jonze

Przyszłość. Ludzie mogą zakupić w pełni inteligentny system operacyjny, inteligencją nie raz przewyższający ludzi pomagający im w codziennym życiu.
Wielki manifest samotności. Pokazanie jak ważna w naszym życiu jest miłość, bliskość drugiego człowieka. Wielka dyskusja czy da się to czymś zastąpić. Film przepiękny wizualnie.
Zabiłem moją matkę/J'ai tué ma mère (2009) reż. Xavier Dolan

Historia 16 letniego Huberta, którego rodzice się rozwiedli, a sam nieco odstaje od reszty rówieśników. Utalentowany artystycznie, czym zwraca uwagę jednej z nauczycielek. Przed mamą skrywa pewien sekret.
Debiut wspomnianego już Dolana. Kolejny film szczery do bólu. O trudnej relacji z mamą. O tym jak wygląda życie nastolatka. Mnie osobiście film bardzo poruszył i myślę, że podobne odczucia będzie miała każda osoba, a już szczególnie młodzież. W końcu kto nie zastanawiał się nigdy nad "zabiciem swojej matki"?
Musimy porozmawiać o Kevinie/We Need to Talk About Kevin (2011) reż. Lynne Ramsay

Historia matki, która stara się kochać swoje dziecko, mimo że ono coraz bardziej uprzykrza jej życie.
Połączenie thillera i dramatu psychologicznego. Film o tym ile jest w stanie poświęcić dla swojego dziecka rodzic, jak ciężkie jest rodzicielstwo. Trzyma w napięciu do ostatniej chwili i pozostaje w pamięci długo po oglądnięciu.
Czarownica: bajka ludowa z Nowej Anglii/The Witch (2015) reż. Robert Eggers

Nowa Anglia, 1630 rok. William i Katherine wiodą spokojne życie z piątką dzieci. Gdy ich nowo narodzony syn znika, a plony niszczeją, członkowie rodziny zwracają się przeciwko sobie.
Może niektórych zastanawiać, co w tym zestawieniu robi film, który nosi łatkę horroru. Niech jednak to was nie zmyli. Najbardziej niedoceniony film ubiegłego roku. Niesamowity klimat, zdjęcia, muzyka. Anglia XVII wieku realnie przedstawiona na płaszczyźnie wyglądu i mentalności ludzi. O tym ile w życiu ówczesnych ludzi znaczyła religia i jaki miała wpływ na ich życie.
Czarny Łabędź/Black Swan (2010) reż. Darren Aronofsky

Balerina Nina desperacko pragnie zdobyć rolę w "Jeziorze łabędzim".
Według mnie najlepszy film z tej listy. Okropny, brutalny. Momentem mieszanka dramatu z horrorem. Słyszałem opinię znajomych, którzy twierdzili, że nie byli w stanie oglądnąć filmu do końca. Darren Aronofsky w najlepszej formie. Idealnie przedstawiona psychika głównej bohaterki, przepiękny wizualnie i muzycznie. Niesamowita Natalie Portman. Film pokazuje jak wiele jesteśmy w tanie poświęcić dla osiągnięcia sukcesu.
Oczywiście lista ta nie jest pełna, ani nie zawiera najlepszych filmów jakie powstały w tym gatunku. Jest ona moim subiektywnym odczuciem, które filmy warto obejrzeć i pozostaną w pamięci na długo po seansie, przyczyniając się do wielu pytań i dyskusji.
Miłego oglądania!
Komentarze
Prześlij komentarz