Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

zeszyt elektryka

Ludzie powiadają: coś jest i później tego nie ma. Wszytko przemija. Na wystawach sklepów goszczą już choinki, Mikołaje, ozdoby świąteczne. Z głośnika leci "Last Christmas". Biały puch dookoła podkreśla jeszcze wyraźniej, za niedługo święta. Już wkrótce koniec roku.

kto kogo goni

"Jechaliśmy z tatą obwodnicą. Wiesz jak to jest na obwodnicy, wciskasz pedał do spodu i jedziesz. Nagle przed nami zobaczyliśmy coś niesamowitego. Zaczęły wyprzedzać nas koła! Co gorsza, były to nasze własne koła! Powiem ci, nigdy nie czułem większego przerażenia."

szczerość

Długo zastanawiałem się o czym napisać. W głowie obecnie mam taki malutki mętlik, tyle rzeczy do zrobienia, cały czas chodzę rozkojarzony, mając na myśli jedno, a mówiąc drugie. Wiele osób zastanawia się na pewno co z nim nie tak, o czym on bredzi. Super, nie wiedzą o czym myślę, to co mówię wydaje mi się doskonale zrozumiałe, lecz inni mogą tego nie zrozumieć albo co gorsza zrozumieć źle. Dlatego to wszystko wam tłumaczę. I to nazywam szczerością.

klucz do zrozumienia

"Nigdy naprawdę nie zrozumie się człowieka, dopóki nie spojrzy się na sprawy z jego punktu widzenia (...) dopóki nie wejdzie się w jego skórę, nie pochodzi się w jego skórze po świecie."  Harper Lee, Zabić drozda

listopad

Listopad kojarzy nam się przede wszystkim ze świętem zmarłych. Jeździmy na groby naszych bliskich, zapalamy symbolicznego znicza, uczestniczymy w nabożeństwie. Jest to czas, w którym wspominamy naszych zmarłych krewnych.