Przejdź do głównej zawartości

Słuchy z życia

Na blogu nie publikowałem już dłuższy okres czasu. Jestem tego świadom i ubolewam. Nie ukrywam wiąże się to po części z małą ilością czasu (choć dla chcącego nic trudnego więc marna wymówka) i brakiem pomysłu na treść. Jak już wspominałem gdzieś, kiedyś, chciałbym nadać jakiś jeden temat temu co publikuję. Przez ostatnie miesiące dużo u mnie się działo. Dużo zobaczyłem, usłyszałem, nauczyłem się. Myślę, że po części również bardziej ukierunkowałem. Kontynuując tendencję do zapełniania głowy pomysłami, powoli dochodzę do etapu wyboru i wprowadzania wybranych w życie.

Nie chcę aby blog był zapiskiem tego o zrobiłem, sukcesów, porażek. Istnieje dużo miejsc tego typu, a chwalenie się swoim życiem nie jest czymś co lubię. Wolałbym stworzyć miejsce, z którego można coś wyciągnąć, czegoś się dowiedzieć. Wiem również, że ktoś czyta tego bloga i niektóre treści były ważne dla niektórych osób. Dziękuję wszystkim za wiadomości z opiniami na temat mojego bloga. Nawet nie wiecie jakie to dla mnie ważne.

Na dany moment zapraszam wszystkich na mojego tumblr'a curlythinks.tumblr.com, gdzie mam zamiar prowadzić coś w stylu dziennika, notatnika z przemyśleniami. Myślę, że niektórym może podejść ta forma do gustu. Co do bloga, to prawdopodobnie przez najbliższy czas nic się tutaj nie pojawi, co później zobaczymy.

Dzięki i do odczytania,
Bartek

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Logos

„Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę”. J 10, 15b

it hurts enough?

Wolę usłyszeć od kobiety brutalne “odpieprzże się” niż pokrętne teksty w rodzaju “kochanie, może byś tak sprawdził, czy cię nie ma w drugim pokoju, i został tam, bo pokój nie lubi być pusty”. ~Tomasz Beksiński, ostatni felieton

Budzenie

Budzę się. Żadne odkrycie, każdy to robi codziennie. Budzę się ze snu, budzę się do życia. Szczególnie uczę się tego drugiego. Przebudzić z życiowego letargu. Powoli docierają do mnie sygnały z zewnątrz, moje oczy dostrzegają otaczającą rzeczywistość. Kurczę, jednak coś tu jest. Kurdę, można żyć też na zewnątrz, nie tylko wewnątrz.